Pierwsze rozdanie było grane w Kanadzie w 1999 roku, a opisane przez Freda Gitelmana.
Po licytacji: (WE po partii, rozdawał S)
| W | N | E | S | ||||||||
| 1 |
|||||||||||
| pas | 2 |
pas... | |||||||||
W zaatakował
D
|
|
||
|
|
||
Po przepuszczeniu, W zagrał w damę pik. E zabił asem i odwrócił w pika. Do króla z ręki, W dołożył dziewiątkę. Jak należy rozgrywać?
Wydaje się, ze WE skutecznie uniemożliwili przebicie kiera w dziadku. W tej sytuacji wydaje się, że losy kontraktu zależą od zgadnięcia położenia damy trefl lub od zastania całego mariasza kier u E. Ale czy na pewno?
Wiemy, z wistów, że dama pik pozostała u W. Umożliwia to realizacje kontraktu nawet w przypadku nie trafienia impasu trefl. Należy jednak zaimpasować damę trefl u W, grając blotkę trefl do ósemki (pomimo, że zastanie trzech atutów u W zmniejsza nieco szansę zastania u niego damy trefl). Dlaczego?
Nawet oddanie lewy na damę trefl graczowi E umożliwi nam realizację kontraktu, gdyż konfiguracja trefli umożliwi nam trzykrotne dojście do stołu w celu przebicia w ręce trzech kar dla przeprowadzenia rozgrywki na odwróconą rękę. W tym celu, gdy E po lewie na damę trefl zagra w kiery, należy bić asem i zagrać blotkę trefl do dziewiątki. Teraz przebić karo atutem w ręce i zagrać dziesiątkę trefl do waleta, po czym ponownie przebić karo. Teraz zagrać króla trefl do asa i przebić ostatnie karo. Oczywiście, przebicie którejś z lew treflowych damą atu rozwiąże problemy rozgrywającego. Oto całość rozdania:
|
|
||
|
|
|
|
|
|
Drugie rozdanie było rozgrywane przez Petera Fredina w rozgrywkach kadry szwedzkiej 1999 roku.
Po licytacji (obie przed partią, rozdawał W):
| W | N | E | S | ||||||||
| Lindkvist | Fredin | ||||||||||
| 2 |
1 | ktr. | 2 | 2 | pas | ||||||
| 3 |
pas | pas | 4 |
||||||||
| pas... | |||||||||||
|
1. multi - blok na starszym lub 21-22 PC, układ zrównoważony 2. układ zrównoważony, siła otwarcia |
|||||||||||
W zaatakował
D.
|
|
||
|
|
||
Perspektywy nie wyglądały różowo, ale Fredin nie poddawał się: zabił asem w stole i zagrał piątkę pik - szóstka, siódemka, dama. W zagrał teraz blotkę kier, zabitą przez E królem. Co dalej?
Wygląda, że do wygrania kontraktu niezbędny jest podział pików po trzy i as karo u W. Jedyną realną szansą wydaje się zastanie u E Kxx w atu, a u W asa karo.
Jednak Fredin doszedł do wniosku, że W ma w pikach KDx lub DWx, co w połączeniu z DWxxxx w kierach czyni nieprawdopodobnym zastanie u niego jeszcze asa karo. Zdecydował się zagrać na to, że E ma króla pik i asa karo - przebił drugą lewę kierową i zgrał teraz asa atu. Od W spadła dwójka, a od E dziesiątka. Fredin przeszedł teraz do stołu asem trefl i przebił ostatniego kiera. Teraz zgrał króla trefl (od W walet, od E blotka), zrzucając ze stołu dziesiątkę, po czym odszedł ostatnim atutem. Ponieważ całość rozdania wyglądała tak, jak sobie wyobraził Fredin:
|
|
||
|
|
|
|
|
|
w aktualnej końcówce:
|
|
||
|
|
|
|
|
|
E po wzięciu na króla atu, musiał zagrać w karo do króla w stole, umożliwiając rozgrywającemu realizację kontraktu.
Marek Wójcicki
html Łukasz Jasiński