Marek Wójcicki

Legenda BLUE TEAM-u - Ostatnie lata

6/2001

Turniej o Bermuda Bowl w 1969 roku został rozegrany w Rio de Janeiro. Poza Blue Teamem, występującym w swoim normalnym składzie: Avarelli - Belladonna, d'Alelio - Pabis-Ticci, Garozzo - Forquet, z kapitanem nie grającym Angelo Tracanella, wzięły udział jeszcze następujące drużyny:
Tajwan (Huang - Huang, Tai - Shen, Shen - Suchartkul),
USA (Eisenberg - Goldman, Kantar - Hamman, Lazard - Rapee),
oraz Francja (Boulenger - Svarc, Tintner - Stetten, Desrousseaux - Theron), i Brazylia (Assumpcao - Chagas, Branco - Coutinho, Mello - Porto d'Ave).

Runda kwalifikacyjna, składająca się z trzech rund, w których każda z drużyn rozgrywała z każdą mecz 32-rozdaniowy zakończyła się sensacyjnie. Oczywiście sensacją nie było pierwsze miejsce Włochów, którzy w 12 meczach zdobyli 155 VP. Ale drugie miejsce zajęła drużyna Tajwanu - 136 VP, a dopiero trzecie faworyzowani Amerykanie - 111 VP. Francja (96 VP) i Brazylia (89 VP) stanowiły tylko tło dla pierwszej trójki.

Amerykanie bardzo słabo zagrali pierwszą rundę, po której byli zdecydowanie na ostatnim miejscu. Straty były zbyt duże, aby dało się je potem odrobić. Natomiast Włosi pierwszą rundę grali w dwie pary, gdyż z powodu śmierci ojca, Forquet musiał wracać do Neapolu.

W finale, kibice wietrzyli sensację - po pierwszych 16 rozdaniach był remis - 31-31. Druga szesnastka też była wyrównana - 23-19 dla Włochów. Ale to było wszystko, na co było stać Tajwan. Już po następnych dwóch szesnastkach, wygranych przez Blue Team 54-22 i 61-27 stało się jasne, że ten finał może wygrać tylko jedna drużyna. Końcowy wynik: 429 - 182 (kolejne szesnastki 54-17, 88-25, 56-24 i 62-17) oddaje najlepiej różnicę klas, dzielącą finałowych przeciwników.


Oto dwa rozdania, ilustrujące przewagę Włochów w tym meczu:

D105
D1083
A62
D104
7432
65
KW873
K7
N
WE
S
98
742
954
W9632
AKW6
AKW9
D10
A85

Belladonna (S) rozgrywał 6 po ataku siódemką pik. Ściągnął trzy razy atu i widząc jedyną szansę wygrania w końcowej wpustce, rozpoczął "czyszczenie" rąk od zgrania asa trefl. W dostrzegł niebezpieczeństwo i odblokował się królem. W tej sytuacji Belladonna po prostu zrzucił ze stołu trzeciego trefla na piki i oddał tylko jedno karo.

Zawodnicy Tajwanu nie zdołali uzgodnić kierów i stanęli w kontrakcie 6BA. Atak również w piki. Tu rozgrywający również zaczął rozgrywkę od zgrania asa trefl, ale Pabis-Ticci, zajmujący pozycję W zrzucił króla i wpadka była nieunikniona.


432
D109
DW2
10876
10
K865
98763
D42
N
WE
S
KW986
32
K10
W953
AD75
AW74
A54
AK

Na obu stołach S rozgrywali 3BA po ataku dziewiątką karo. Dama, król as. Teraz obaj rozgrywający przeszli do stołu i zagrali dziesiątkę kier na impas. Tajwański obrońca na W zabił królem od razu i ściągnął swoje lewe karowe. D'Alelio zrzucił dwa piki z ręki i po wzięciu odejścia treflowego w ręce, przeszedł do stołu damą kier i zaimpasował pika, kompletując w ten sposób dziewięć lew.

Przy drugim stole pozycję W zajmował Forquet, który dziesiątkę kier bez wahania przepuścił. Kolejną lewę wzięła dziewiątka kier i rozgrywający powtórzył kolejnego kiera. Kiedy E nie dołożył do koloru, nic nie mogło uratować kontraktu.

Po tym zwycięstwie Blue Team ogłosił wycofanie się z oficjalnych rozgrywek.


Ale to nie był koniec ery Blue Teamu. Co prawda w roku 1970 w Sztokholmie, gdzie Włosi występowali jako obrońcy tytułu, dostali sromotne lanie (występowali w składzie Barbarisi, Cesati, De Ritis, La Galla, Morini, Tersch) oraz nie było ich w 1971 roku w Taipei, ale już w 1973, po wygraniu mistrzostw Europy w Ostendzie, drużyna włoska znów przystąpiła do walki o Bermuda Bowl. Co prawda Avarelli, Pabis-Ticci i d'Alelio zrezygnowali z walki o najwyższe trofea, ale w drużynie znaleźli się wiecznie rezerwowy z czasów Blue Teamu Benito Bianchi, oraz para Garabello-Pittala, osiągająca doskonałe wyniki w kraju.

W 1973 roku turniej o Bermuda Bowl odbył się w Guaruja w Brazylii. Wystartowały w nim następujące drużyny: obrońcy tytułu - Asy z Dallas w składzie: Hamman - Wolff, Jacoby - Lawrence, Blumenthal - Goldman, mistrzowie Ameryki Północnej - USA: Becker - Becker, Soloway - Swanson, Bernstein - Rubens, mistrzowie Ameryki Południowej - Brazylia: Assumcao - Chagas, Branco - Branco, Cintra - Fonseca, mistrzowie strefy Azji i Pacyfiku - Indonezja: Lasut - Aguw, Sacul - Walujan, Fransz - Najoan oraz Włosi.

Runda kwalifikacyjna była dość wyrównana - oto jej wyniki:

1. Asy z Dallas        177 VP
2. Włochy              176 VP
3. Brazylia            148 VP
4. USA                 140 VP
5. Indonezja           101 VP

Finał zaczął się od powalenia Asów na deski - pierwsza szesnastka - 65-4 dla Włochów, druga - 59-2.


Oto dwa rozdania z tej fazy meczu:

963
AKW5
W5
W92
A52
D82
K3
KD754
N
WE
S
KDW1087
974
A2
A10
4
106
D1098764
863

Włosi stanęli w 4, robiąc swoje, podczas gdy Amerykanie doszli do szlemika, wpadając bez dwóch.


94
10985
D975
D109
AW765
AK3
AK106
8
N
WE
S
K82
DW642
82
532
D103
7
W43
AKW764

Goldman - Lawrence stanęli w 4, biorąc 11 lew. A na drugim stole:

WNES
GarozzoWolffBelladonnaHamman
paspas2
ktr.33pas
3pas4pas
5pas5pas
6pas...

i swoje na impasie pikowym.


W dalszej części meczu gra nieco wyrównała się i na półmetku Włosi prowadzili różnicą 128 imp. Niemniej nie odpuszczali. Ich przewagę w ocenie karty dobrze ilustruje rozdanie 51 (WE po partii, rozdawał W):

52
KDW9
K10
AD1062
A7
104
AW95
KW873
N
WE
S
DW1094
86532
D7
4
K863
A7
86432
95
WNES
BianchiWolffForquetHamman
11pas...

Bez jednej, 100 dla Włochów.

WNES
GoldmanBelladonnaLawrenceGarozzo
11paspas
2pas...

Bez trzech, 300 dla Włochów.


W końcówce meczu przewaga Włochów doszła do 217 imp (330-113). W tej sytuacji "na boisko" wpuszczono trzecią parę włoską Garabello - Pittala. Ich wejście wyraźnie osłabiło siłę drużyny włoskiej, która straciła w ostatnich 32 rozdaniach 89 imp. Końcowy wynik finału to 333-205 i Bermuda Bowl wrócił do Włoch.

Kolejne mistrzostwa świata, w 1974 roku, odbywały się w Wenecji. W drużnie włoskiej parę Garabello - Pittala zastąpili Soldano de Falco i Arturo Franco. Oza obrońcami tytułu, w Wenecji o Bermuda Bowl walczyli: mistrzowie Ameryki Północnej - USA (Blumenthal - Goldman, Hamman - Wolff, Kehela - Murray), Ameryki Południowej - Brazylia (Assumpcao - Chagas, Cintra - Fonseca, Branco - Branco), Europy - Francja (Boulenger - Svarc, Lebel - Mari), Azji - Indonezja (Lasut - Aguw, Manoppo - Manoppo, Karamoy - Moniaga) i strefy Pacyfiku - Nowa Zelandia (Abraham, Brightling, Cornell, Kerr, Marston, Wignall).

Runda kwalifikacyjna zakończyła się zwycięstwem Włochów. Oto kolejność:

1. Włochy              149 VP
2. USA                 148 VP
3. Brazylia            111 VP
4. Indonezja            82 VP
5. Francja              71 VP
6. Nowa Zelandia        17 VP

Do decydującej rozgrywki tym razem przystąpiły cztery drużyny. 64-rozdaniowe półfinały przeszły bez historii. Włosi pokonali Indonezję 233-145, a USA Brazylię 173-82.


Z półfinału warta przytoczenia jest perełka rozgrywkowa Belladonny:

AW9
DW86
KW
A875
D74
72
974
W9632
N
WE
S
32
K103
D1052
KD104
K10865
A954
A863
-

Belladonna (S) rozgrywał 6 po ataku kierowym. Dama, król, as. Teraz kier do waleta (a nuż W wyszedł z singla?), as trefl (z ręki kier) i trefl przebity w ręce. Karo do króla, kro do asa i przebitka kara w dziadku. Teraz przebicie kolejnego trefla w ręce i ostatnie karo - w zrzuca trefla - przebite w stole waletem pik. Teraz odegranie asa pik i trefl przebity w ręce. Król pik wziął dwunastą lewą, a przegrywający kier zbił się w jednej lewie z damą atu...

Finał tym razem był zacięty. Po szesnastu rozdaniach Włosi prowadzili 36-28.


W drugiej szesnastce Włosi systematycznie powiększali przewagę (do stanu 72-43), aż do rozdania 28:

KD852
AK64
74
K9
A4
D10975
86
W1063
N
WE
S
1093
-
A10953
D7542
W76
W832
KDW2
A8
WNES
ForquetBlumenthalBianchiGoldman
pas1pas1BA
pas2pas4
ktr.(?)paspas4
ktr.pas...

i swoje, a na drugim stole W, po podobnej licytacji, nie był uprzejmy zdradzić się z longerem atutowym, i Belladonna z Garozzo wpadli na 4 bez dwóch.


Jednak w dalszych rozdaniach tej części Włosi grają na swoim normalnym poziomie i po jednej trzeciej meczu prowadzą 96-58.

Oto przykład doskonałej obrony w wykonaniu Belladonny i Garozzo:

1075
KD762
-
D10932
AK93
A83
W85
864
N
WE
S
86
W10
A1043
AKW75
DW42
954
KD9762
-
WNES
KehelaBelladonnaMurrayGarozzo
pas11
1pas1BApas
3BApas...

Garozzo zaatakował 5. Ze stołu blotka i Belladonna wziął lewę na damę. Teraz król kier puszczony przez rozgrywającego i ponownie kier. Po wzięciu na asa, rozgrywający wykonał impas waletem trefl i zagrał karo do waleta. Garozzo wskoczył damą i wyszedł dwójką pik. Murray zabił asem i zgrał króla pik. Garozzo dokłada damę i bez dwóch!

Na drugim stole 3BA było grane z ręki W i po ataku blotka kier rozgrywający dostał ósmą lewę i po zagraniu w karo do waleta nic nie mogło przeszkodzić Forquetowi w wygraniu kontraktu.

Cały mecz przebiegał przy przewadze Włochów, którzy wygrali w końcu 195-166.


W 1975 roku, w dwudziestolecie ufundowania Bermuda Bowl, mistrzostwa świata odbyły się na Bermudach. Eksperyment z dopuszczeniem mistrza strefy Pacyfiku w 1974 został ośmieszony przez wynik Nowej Zelandii i w 1975 roku znów do walki o tytuł stanęło pięć drużyn - obrońcy tytułu, już bez Forqueta (Belladonna - Garozzo, Franco - Pittala, Facchini - Zucchelli), USA (Hamman - Wolff, Kantar - Eisenberg, Soloway - Swanson), Francja (Boulenger - Svarc, Lebel - Mari, Leenhardt - Vial), Indonezja (Manoppo - Manoppo, Lasut - Moniaga, Arwin - Sacul) i Brazylia (Assumpcao - Chagas, Ferreira - Ferreira, Amaral - de Barros).

Robin round zakończyła się zwycięstwem Włochów:

1. Włochy            134
2. USA               116
3. Francja           105
4. Indonezja          90
5. Brazylia           73

W eliminacjach Amerykanie oskarżyli parę Facchini - Zucchelli o nielegalne przekazywanie informacji poprzez ruchy nogami (mistrzostwa, po raz pierwszy w historii, były rozgrywane z użyciem zasłon). Parze tej udzielono upomnienia, ale nie zakazano dalszej gry. Jednak kapitan Włochów, Sandro Salvetti, wycofał ich z kilku meczów eliminacyjnych, dla uspokojenia starganych nerwów.

W półfinałach Włosi bez problemu pokonali Indonezję 280-134, natomiast USA z trudem pokonało Francję, która tym razem nie powtórzyła błędu z poprzedniego roku i przysłała trzy pary, 159-147. O wyniku tego półfinału zadecydował fałszywy renons, popełniony przez Mari.


96-rozdaniowy finał zaczął się dla Włochów bardzo słabo. W pierwszym rozdaniu po otwarciu Belladonny słabe 1BA, "postawili" oni 800 do przedpartyjnej końcówki. Również drugie rozdanie przyniosło dużą stratę:

AK10974
A83
K4
D2
DW2
DW106
W973
KW
N
WE
S
6
974
D652
A10953
853
K52
A108
8764

Na obu stołach rozgrywano 3BA. Garozzo (S) dostał atak damą kier. Zagrał trzy razy w piki i w, po lewie na damę, zagrał król trefl i trefl - bez dwóch. Na drugim stole rozgrywał Soloway (N) a Zucchelli (E) wyszedł dziesiątką trefl i czwarta ósemka okazała się zatrzymaniem.


Po 32 rozdaniach Amerykanie prowadzili różnicą 46 imp. Amerykanie powiększają przewagę do 78 imp po rozdaniu 53. Teraz Włosi zaczynają odrabiać straty. W rozdaniu 58:

K
W753
A106
A63
ADW9754
-
KD53
K8
N
WE
S
103
D6
W98742
W74
82
AK109842
-
10952

Włosi wygrywają 4 na linii NS i 4 na EW.


Po 64 rozdaniach Amerykanie prowadzą różnicą 46 imp. W dalszym ciągu Włosi systematycznie odrabiają straty, niejednokrotne dość szczęśliwie, jak w rozdaniu 76 (NS po, rozdawał W):

W
D1086
DW854
1096
D83
75
AK62
W853
N
WE
S
AK10654
-
73
AD742
972
AKW432
109
K
WNES
WolffBelladonnaHammanGarozzo
paspas13
344pas
pas55ktr.
pas...

Belladonna z Garozzo grali silnym wejściem 3 i końcowa kontra Garozzy była dana niejako "z musu"; a na drugim stole Franco - Pittala doszli do szlemika:

WNES
FrancoEisenbergPittalaKantar
paspas12
344BA5
paspas6pas...

W rozdaniu 92 Belladonna z Garozzo, prawdopodobnie nie wiedząc, że już prowadzą w meczu, wykonali "rzut na taśmę":

DW8
AW965
K82
AD
7632
K432
W53
K10
N
WE
S
43
D1087
D1064
754
AK109
-
A97
W98632

Hamman z Wolffem doszli do 6BA, biorąc 13 lew. A oto licytacja Włochów:

WNES
KantarGarozzoEisenbergBelladonna
2
pas2pas2
3pas3BA
pas4pas4
pas4BApas5
pas5ktr.rktr.
pas5pas5BA
pas7pas...

Po ataku dwójką kier, Belladonna zabił asem w stole i zagrał trefla - dziesiątka, dama. Gdy na asa spadł król, dla wszystkich było jasne, że Włosi zdobyli kolejny tytuł.

Kantar mógł jeszcze przeważyć losy meczu, kładąc na blotkę ze stołu króla - gdyby Belladonna zdecydował się grać na paradę, mógłby przegrać kontrakt, gdyż E miał tylko dubla pik...

Końcowy wynik finału - 215-189 dla Włochów.


Był to ostatni triumf Włochów w Bermuda Bowl. Włosi jeszcze trzykrotnie zdobywali srebrne medale - w 1976 roku w Monte Carlo, w 1979 w Rio de Janeiro i w 1983 w Sztokholmie. Ten rok trzeba chyba uznać za koniec ery Blue Teamu, gdyż był to ostatni występ pary Belladonna - Garozzo w oficjalnej imprezie mistrzowskiej. Występ jakże dramatyczny - zalicytowany przez nich w jednym z ostatnich rozdań finału szlemik bez dwóch asów zadecydował o zwycięstwie Amerykanów.

W dzisiejszych czasach poziom światowego brydża bardzo się wyrównał i nie ma w tej chwili drużyny, którą przed kolejnym turniejem Bermuda Bowl można by wskazać jako faworyta, a co dopiero jako takiego pewniaka, jakim był Blue Team w czasach swojej świetności. Tym więcej uznania należy się grupie genialnych graczy włoskich, która na tak wiele lat zdominowała światowego brydża.


Webmaster: Przemysław Janiszewski