1/2001
Pierwsze rozdanie jest interesujące m.in. dlatego, że rozgrywał Pietro Forquet, a obrońcą był Belladonna.
S rozdawał i spasował, po czym WE doszli do 4
. Belladonna, siedzący na pozycji N zaatakował
2:
ADW8 K103 5 AK1093
|
|
10975 D974 K876 2
| ||||||||||
Ze stołu szóstka; S wziął lewę dziesiątką, odegrał asa kier i odszedł dwójką kier. Jak rozgrywał Forquet?
Forquet doszedł do wniosku, że skoro S spasował, to po ujawnieniu asa kier i co najmniej AW10 w karach, nie może mieć już króla pik. Jeżeli ma on trzy atuty, kontrakt jest nie do wygrania. Zagrał więc as pik, pik. Belladonna wziął na króla i zagrał, jak mógł najlepiej - trzeci raz w atu. Oczywiście, wcześniej do asa kier, Forquet odblokował impas waleta kier, zrzucając z ręki dziesiątkę. W aktualnej końcówce:
D K3 - AK1093
|
|
10 D97 K87 2
| ||||||||||
zgrał króla kier i zaimpasował kiery dziewiątką. Ponieważ całość rozdania wyglądała następująco:
K42 W865 D932 W8
| ||||||||||||
ADW8 K103 5 AK1093
|
|
10975 D974 K876 2
| ||||||||||
63 A2 AW104 D7654
|
aktualna sytuacja:
- W D93 W8
| ||||||||||||
D - - AK1093
|
|
10 D K87 2
| ||||||||||
- - AW D765
|
zgranie damy kier postawiło S w przymusie atutowym w kolorach młodszych.
Bohaterem drugiego rozdania jest Garozzo, a pochodzi ono z meczu, rozegranego w 1966 roku w Nowym Jorku pomiędzy drużyną amerykańską w składzie: Kay-Kaplan, Roth-Root, a teamem internacjonałów: Garozzo, Shariff, Yallouze, Truscott.
Po licytacji (WE po partii):
| W | N | E | S |
|---|---|---|---|
| Garozzo | |||
| pas | pas | 1![]() | 4![]() |
| ktr. | pas | pas | pas |
W wyszedł
10:
D9763 - K74 DW852
| ||||||||||||
| ||||||||||||
5 AKW10754 W10862 -
|
Walet ze stołu, król od E. Garozzo przebił, ściągnął asa atu i zagrał w waleta karo - dama, król i as. E zagrał teraz ósemkę pik. W wziął lewę na króla i odwrócił w pika - dama, as i przebitka. Co dalej?
W na swoją kontrę mógł mieć, poza kierami tylko króla pik i damę karo. Garozzo doszedł do wniosku, że z nie chronioną damą kier, nie skontrowałby. Wobec tego nie może zachodzić iluzoryczna szansa jej spadnięcia. Zagrał więc dziesiątkę kier. W przepuścił i Garozzo, po ściągnięciu króla atu, oddał lewę na dziewiątkę karo i zrealizował swoje, gdyż rozdanie wyglądało następująco:
D9763 - K74 DW852
| ||||||||||||
K1042 D83 D953 104
|
|
AW8 962 A AK9763
| ||||||||||
5 AKW10754 W10862 -
|
Na marginesie tego rozdania należy podkreślić duży błąd wistowy gracza W - po dojściu do ręki królem pik, nie zadał on sobie pytania, dlaczego partner wykonał zagranie w piki - przecież lewe pikowe nie mogły na nic uciec!
Powodem tego mogło być tylko dążenie do przebitki, która była możliwa tylko w karach.