STOSOWANIE POSZCZEGÓLNYCH SYGNAŁÓW

 

Kiedy marka, kiedy ilościówka, kiedy Lavinthal? Oto jest pytanie. Ideałem byłoby ustalenie następujące: “Dajemy taką zrzutkę, jakiej potrzebuje partner”. Niestety, nawet w najbardziej zgranych parach, wśród najlepszych zawodników, w mniej typowych pozycjach wistowych, interpretacja sygnałów wistowych bywa różna. Dawane zrzutki muszą być dopasowane do przyzwyczajeń i stylu gry. Są zawodnicy, którzy stosują głównie ilościówki, mówiąc: “Skład to podstawa, a od figur głowa”. Tak samo spotkałem się podczas turniejów indywidualnych z zawodnikami, którzy mówili: “Tylko Lavinthale”. Każda skrajność nie jest właściwa. Mniej zgrane, mniej doświadczone pary powinny przyjmować w miarę proste ustalenia wistowe. Wiele prostych sytuacji da się ująć w proste reguły. Oto moje sugestie:

 

Zrzutki w kolorze, zagrywanym przez partnera

 

W kolor zagrywany przez partnera, gdy nie musimy kłaść figury, dajemy zwykle zrzutkę jakościową – zachęcającą, bądź zniechęcającą. W sytuacji, gdy lewa zostanie zabita na ręce przed nami i nie mamy karty starszej, użyteczna może być ilościówka.

 

Zrzutki w kolorze zagrywanym przez rozgrywającego

 

W kolor, zagrywany przez rozgrywającego zwykle daje się zrzutki ilościowe. Ułatwiają one przepuszczenie, dają obraz ręki rozgrywającego, dzięki czemu niejednokrotnie wiadomo, co utrzymać w ręce w końcówce. Kolejność kart dokładanych w kolorze atutowym powinna być sygnałem Lavinthala. Przy grach bezatutowych użyteczne jest opisane dalej ustalenie zwane “potwierdzeniem wistu”.

 

Zrzutki i wyjścia w atu

 

Kolejność dokładanych w kolorze atutowym kart powinna być sygnałem Lavinthala (Lavinthal pomocniczy) – wskazywać posiadane wartości. Dołożenie w kolejności starsza - młodsza wskazuje na wartości w wyższym z pozostałych kolorów, a młodsza starsza – w niższym. Oczywiście do wyboru są trzy z pozostałych kolorów, ale z dziadka, licytacji i własnej ręki można wyciągnąć wnioski, które pozwolą zinterpretować należycie sygnał partnera.

Podobna zasada może być stosowana przy wyjściach w atu – wyjście małą blotką atu sugeruje wartości w kolorze niższym, wysoką – w wyższym.

Niejednokrotnie w atu też użyteczna będzie ilościówka – np. gdy wyszliśmy w singletona, a rozgrywający gra dwukrotnie atu i drugim utrzymuje się partner – może mieć wątpliwości, czy mamy jeszcze atuta, aby skorzystać z przebitki.

 

Zrzutki nie do koloru

 

Przy zrzutkach nie do koloru, najpopularniejszym w Polsce sygnałem jest sygnał krakowski. Polega on na tym, że zrzutka nie do koloru jest dawana z koloru bezwartościowego, a jej wysokość wskazuje na to, w którym z pozostałych dwóch kolorów (poza kolorem do którego zrzucamy, i kolorem który zrzucamy) mamy wartości – wysoka karta wskazuje wartości w wyższym kolorze, niska w niższym. Przykładowo: gdy nie mamy kara, to zrzucenie wysokiego kiera wskazuje wartości pikowe, niskiego kiera – treflowe; wysokiego pika – kierowe, niskiego pika – treflowe; wysokiego trefla – pikowe, niskiego trefla – kierowe; gdy zrzucamy do pików – dołożenie wysokiego kiera to wskazanie wartości karowych, niskiego kiera – treflowych; dołożenia wysokiego kara to wskazanie wartości kierowych, a niskiego kara – treflowych; dołożenie wysokiego trefla – to wskazanie wartości kierowych, a niskiego trefla – karowych.

Można też w takiej sytuacji stosować tzw. markę bezpośrednią – zrzucenie karty danego koloru świadczy o jego jakości, np. przy zrzutkach odwrotnych – zrzucenie małej karty zachęca do zagrania w kolor zrzutki, a dużej – zniechęca. Ten system zrzucania wydaje się szczególnie przydatny w sytuacji, gdy wiadomo, ze w ręce zrzucającego pozostały karty już tylko w dwóch kolorach.

 

Sygnały Lavinthala

 

Sygnał Lavinthala, opracowany w latach trzydziestych przez Amerykanina H. Lavinthala, to sygnał, wskazujący partnerowi w jakim kolorze posiadamy wartości, niejednokrotnie mający charakter imperatywny – nakazujący zagranie w kolor wskazany.

 

Oto kilka przykładów zastosowania sygnału Lavinthala.

 

S otworzył 4cc i licytacja wygasła. W z ręką: ppA98 cc32 kk 9876 tt9876 zaatakował asem pik. Wyłożył się dziadek: ppKDW cc65 kk K543 ttK543. W co zagrać dalej? Widok dziadka i nasza ręka nie dają żadnych przesłanek do podjęcia prawidłowej decyzji. A jest to typowa pozycja lavinthalowa - kontynuacja pików nie ma sensu i zrzutka partnera powinna być sygnałem Lavinthala, wskazującym w który z kolorów, poza pikami i atu, ma zagrać wychodzący. Tak więc, dołożenie wysokiego pika będzie żądaniem zagrania w karo, a niskiego – w trefle. E z ręką: pp7632 ccA4 kk ADW tt DW102 powinien dołożyć siódemkę (Lavinthal na karo – wyższy z pozostałych kolorów), a z ręką: pp7632 cA4 kkDW102 ttADW – dwójkę – Lavinthal na trefle.

 

Do pozycji lavinthalowej nie można podchodzić dogmatycznie. Oto przykład: po licytacji:

W N E S

1tt pas 1kk 1cc

ktr. 2cc pas 3cc

ktr. pas 3pp pas

4pp pas...

S z reką: pp 32 ccAK1032 kkDW1062 tt3 zaatakował asem kier. Oto dziadek: ppAK98 cc9 kkA5 ttAKW1098. Blotka ze stołu, partner dokłada czwórkę. Pozornie wydaje się, że partner chce zagrania w trefle. Ale z dziadka wygląda, że zagranie w trefle nie ma sensu. Zresztą, sytuacja jest niejasna, partner może mieć cztery atuty E może mieć układ 3433(i) – wtedy po kontrze jedyną sensowną odzywka jest 3pp, i jego zrzutka musi wskazywać linię obrony – w tej sytuacji dwójka jest po prostu marką, prosi o zagranie w kiery do skrótu w dziadku. Była to jedyna linia obrony, prowadząca do wpadki, gdyż całość rozdania wyglądała następująco:

W ppAK98 cc9 kkA5 ttAKW1098

N ppDW54 ccDW4 kk987 tt765

E pp 1076 cc 8765 kkK43 ttD42

S pp 32 ccAK1032 kkDW1062 tt3.

 

Po licytacji:

W N E S

1pp pas 4pp pas...

N atakuje odmiennie królem karo. E wykłada dziadka: ppKD98 ccKD932 kk543 tt2. S z ręką: pp32 ccA54 kk 108762 tt DW9 dokłada szóstkę (demarka – do wyjscia z mariasza, jeżeli nie mamy asa ani waleta, to zniechęcamy). Partner powtarza kara asem. Co należy zrzucić teraz? Partner wskazał na posiadanie asa króla sec w karach i jeżeli zdołamy dać mu przebitkę przed zaatutowaniem przez rozgrywającego, to kontrakt zostanie obłożony. Trzeba wobec tego, aby partner szybko doszedł do nas kierem, a my odwrócimy w karo, kładąc kontrakt bez jednej. Dokładamy więc do króla karo dziesiątkę – lavinthal, wskazujący na dojście wyższym z dwóch (kiery i trefle kolorów). Dla partnera interpretacja tego sygnału nie powinna stanowić trudności.

Lavinthal odwrotny to sygnał, wskazujący partnerowi kolor dojścia do dającego sygnał, bądź kolor zagrania w następnej lewie. Najczęściej stosuje się go grając do przebitki. Oto przykład zastosowania go:

Po licytacji:

W N E S

1pp pas 2tt pas

2BA pas 4pp pas...

N zaatakował 9 trefl (wist odmienny). E wyłożył dziadka: ppK32 ccA2 kkD32 ttKW873. Blotka ze stołu. S z kartą: pp87 cc D32 kkA98 ttA1062 bije asem. Jest dla niego ewidentne, że partner wyszedł z singletona, i jeżeli po przebitce zagra w karo, to po drugiej przebitce treflowej, kontrakt zostanie położony. Właśnie wskazaniu koloru w który ma zagrać partner po przebitce, służy Lavinthal odwrotny – zagranie do przebitki niską kartą wskazuje dojście, bądź szanse na dojście, niższym z pozostałych (poza atutami i kolorem przebitki) dwóch kolorów, a wysoką kartą – w wyższym. W naszym przykładzie, S powinien zagrać do przebitki dwójką trefl (Lavinthal na karo). Gdyby zamiast asa karo miał asa kier, należałoby zagrać dziesiątką trefl – Lavinthal na kiery.

 

Lavinthal odwrotny może mieć też zastosowanie przy kontraktach bezatutowych, np. po licytacji:

W N E S

1BA pas 2tt pas

2kk pas 3BA pas...

N z ręką: ppK9865 cc543 kkA654 tt32 zaatakował szóstką pik. Oto dziadek: ppD543 ccDW92 kkW9 ttDW5. Blotka ze stołu, dziesiątka od rozgrywającego. S bije asem i odwraca siódemką. Od rozgrywającego walet. Bijemy królem i gramy ósemkę pik, wskazując na dojście karami (dziewiątka wskazywałaby na dojście kierami, a piątka – treflami (przy możliwości manewru tylko dwoma kartami, wskazuje się wyższy kolor – niższy kolor). Rozgrywający bije damę, wyrzucając z ręki kiera. S widzi wszystkie piki, i ma pełny przegląd sytuacji. Teraz następuje zagranie w kiery ze stołu. S z kartą: ppA7 ccA873 kk10987 tt943 powinien wskoczyć asem i zagrać w karo. Bez Lavinthala mógłby równie dobrze zagrać w trefla – nie wiadomo, którą młodszą piątkę ma rozgrywający.

W tym rozdaniu zastosowanie mógłby mieć także Lavinthal pomocniczy – gdyby W nie miał możliwości manewru blotkami pikowymi, E miałby trudny problem do zgadnięcia. Powinien wtedy przepuścić pierwszego kiera, a zabić dopiero drugiego. Zrzucenie przez partnera kierów w kolejności starsza – młodsza sugerowałoby posiadanie dojścia karami (wyższy z pozostałych dwóch kolorów), a młodsza – starsza – treflami (niższy).

Taki sam sygnał, Lavinthal pomocniczy, powinien być stosowany przy dokładaniu atutów, oraz przy wyjściach w atu.

Odmianą Lavinthala pomocniczego jest sygnał krakowski, opisany wyżej, przy “zrzutkach nie do koloru”.