WJ 2000 - konwencje strefy szlemowej

     Rozwiązania przyjęte w tej części oparte są częściowo na wynikach ankiety, częściowo na moich doświadczeniach i przemyśleniach, ale głównie na dyskusji prowadzonej w ramach prowadzonego przeze mnie Konkursu przy okazji omawiania problemów strefy szlemowej. Sądzę, że bez tej dyskusji nie podjąłbym się ryzykownego zadania uporządkowania współczesnych trendów licytacji szlemowej - nawet w tak skromnym zarysie. Dziękuję zatem wszystkim ekspertom i czytelników, którzy brali udział w dyskusji na łamach Konkursu. Oddzielnie dziękuję Krzysztofowi Martensowi, który podzielił się ze mną swoimi przemyśleniami dotyczącymi strefy szlemowej, a w szczególności konwencji Splintera, w osobistej rozmowie.

Konwencje pytające

4BA - Blackwood na pięć wartości

     Blackwood na pięć wartości jest pytaniem o ilość wartości z pięciu: cztery asy i król w kolorze atutowym. Jako kolor atutowy przyjmuje się albo kolor uzgodniony, albo, gdy koloru nie uzgodniono, kolor ostatnio zgłoszony.

   Przykłady:

1 - 1   1 - 4BA   1 - 1
3 - 4BA                    3 - 4BA

     W przykładzie pierwszym kolorem atutowym są kiery jako kolor uzgodniony, w przykładzie drugim kolorem atutowym są piki (jedyny zgłoszony kolor), a w przykładzie trzecim kolorem atutowym są kara (ostatnio zgłoszony kolor).

     Jak rozpoznać, że 4BA jest Blackwoodem?

Odzywka 4BA nie jest Blackwoodem, jeśli:

1)Podniesiono odzywkę bezatutową - wtedy 4BA jest inwitem do szlemika.
Przykłady:
1BA - 4BA   1 - 2BA   1 - 2
                   4BA             3 - 3
                                    3BA - 4BA

2)Partner A zalicytował 3BA, partner B zrobił próbę szlemikową młodszym kolorem, partner A jej nie zaakceptował, licytując 4BA. Przykłady:
1 - 3BA   1 - 2
4 - 4BA   3 - 3BA
                   4 - 4BA
3)W sekwencji:
1 - 3BA
4/ - 4BA
     Sekwencja:
1 - 3BA
4/
jest forsująca (silny trefl trafia do siły 13-16 PC). 4BA informuje wyłącznie o braku fitu trzykartowego w kolorze starszym (i daje partnerowi szansę zgłoszenia bocznego koloru). W pozostałych przypadkach 4BA jest Blackwoodem.

Odpowiedzi:
  • 5 - 0 lub 3 wartości z pięciu;
  • 5 - 1 lub 4 wartości z pięciu;
  • 5 - 2 lub 5 wartości z pięciu bez króli;
  • 5 - 2 wartości i jeden król;
  • 5BA - 2 wartości i dwa króle boczne.

         Odpowiedzi na wysokości sześciu zależą od ustaleń w parze.

         Jeśli odpowiedziano 5 lub 5 z trzema (czterema) wartościami, a partner zalicytował pięć w kolor uzgodniony, to należy go podnieść na szczebel sześciu.

    Hoyt (pytanie o króle)

    Opis

         Pytanie o króle zadaje się po uzyskaniu jednej z dwóch odpowiedzi na Blackwooda: 5 lub 5 (po pozostałych odpowiedziach liczba króli jest znana).
         Pytaniem o króle jest najbliższy kolor powyżej odpowiedzi na Blackwooda, z pominięciem koloru atutowego.

    Odpowiedzi szczebelkowe:

  • pierwszy szczebel - zero króli;
  • drugi szczebel - jeden król;
  • trzeci szczebel - dwa króle;
  • czwarty szczebel - trzy króle.

    5BA - Atutowa

    Opis

         5BA jest pytaniem o liczbę starszych honorów (dama, król, as) w kolorze atutowym. Kiedy 5BA jest atutową?
    Odzywka 5BA nie jest atutową, gdy ostatnia odzywka padła na wysokości pięciu i nie była nią odpowiedź na asy lub króle. W takim przypadku 5BA jest pytaniem o asy.

    Przykłady:
    MY     ONI     MY     ONI
    1     4       5     pas     
    5BA

    MY     MY
    1     3BA
    4     5
    5BA

         W przykładzie pierwszym, 5BA jest pytaniem o asy na uzgodnionych kierach, bo przeciwnicy nie pozwolili nam zadać pytania o asy na "należnym" szczeblu.
         W przykładzie drugim 5 było cue bidem na uzgodnionych pikach (zauważ, że 4BA mówiłoby o braku fitu pik, patrz: Blackwood na pięć wartości), zatem 5BA jest pytaniem o asy na pikach, bo niżej "nie dało rady".

         W każdym innym przypadku 5BA jest Atutową.

    Odpowiedzi:

  • 6 - 0 starszych figur w kolorze atutowym;
  • 6 - jedna figura;
  • 6- dwie figury;
  • 7 w kolor uzgodniony - 3 figury w kolorze atutowym.

    Inwit atutowy

         Czym różni się Atutowa od inwitu atutowego?
    Atutowa jest konwencją, która od jakości koloru atutowego uzależnia zagranie szlema. Jeśli marzymy o zagraniu tylko szlemika pod warunkiem, że partner ma dobre atuty, to stosujemy konwencję inwitu atutowego.

    Opis

         Inwitem atutowym jest zalicytowanie z przeskokiem koloru starszego na wysokości pięciu.

         Znaczenie takiej odzywki jest następujące: "Partnerze, pasuj ze słabymi atutami, licytuj dalej z dobrymi". Do wyjaśnienia pozostaje pojęcie "dobrych" atutów.
         Przyjmuje się, że atuty dobre to zawierające dwa starsze (as, król lub dama) honory. Od tej zasady proponuję przyjąć dwa wyjątki:

  • Jeden z partnerów wskazał dobry kolor sześciokartowy. Wtedy dobre atuty to takie, które zawierają co najmniej trzy figury (włączając waleta). Oto przykład:
    N      S
    1 - 2
    3 - 5

    N odzywką 3 wskazał sześć dobrych pików (ze słabą szóstką powinien licytować inaczej, np. 2BA). S odzywką 5 wskazał, że nie posiada żadnej figury pikowej, ani fitu trzykartowego.
         Aby przyjąć zachętę N musi mieć co najmniej trzy figury atutowe - w przeciwnym razie szlemik będzie bardzo słaby.

  • Gracz inwitowany wskazał w licytacji rękę negatywną (do sześciu punktów). Wtedy inwit atutowy należy przyjąć posiadając jeden honor atutowy. Oto przykład sekwencji:
    N     S
    1 - 1
    2 - 2
    5
         N wskazał rękę negatywną. S prosi go teraz o zalicytowanie szlemika z jednym honorem atutowym.
         Prawdopodobnie S posiada w atutach jeden z następujących układów: A10xx, AWx, KWxx, DWxx.

    Konwencje wymiany informacji

    Cue bidy

    Opis

         Cue bid jest odzywką strefy szlemowej mającą na celu poinformowanie partnera o chęci zalicytowania gry premiowej oraz wskazanie zatrzymania pierwszej (as lub renons) lub drugiej (król lub singiel) klasy.

         Po czym poznać, że odzywka jest cue bidem?

         Cue bidem jest odzywka na poziomie czterech lub wyższym - lub odzywka 3 w przypadku, gdy uzgodniono kiery - jeśli uzgodniono kolor atutowy lub jeśli odzywka ta nie może mieć z punktu widzenia logiki znaczenia naturalnego. W tym drugim przypadku cue bid uzgadnia kolor ostatnio zalicytowany.
         Oto przykłady:
    N     S
    1 - 2
    2 - 3
    4

    1 - 1BA
    2 - 3
    3

    1 - 2
    3 - 4

    1 - 2
    3 - 4

         W przykładzie pierwszym uzgodniono piki i odzywka 4 gracza N jest cue bidem na uzgodnionych pikach (jak dowiemy się w sekcji minisplinter, ma ona specjalne znaczenie).
         W przykładzie drugim, uzgodnionym kolorem są kiery, zatem 3 jest cue bidem.
         W przykładzie trzecim gracz S dał cue bid 4, który uzgadniał piki.
    Skąd wiadomo, że 4 nie jest odzywką naturalną? N odzywką 3 wykluczył posiadanie czterech kar, więc próba uzgodnienia czwórek karo jest bez sensu.
         Przykład czwarty jest trochę bardziej złożony.
         Teoretycznie odzywka 4 może być naturalna - S przecież może posiadać układ dwukolorowy (5-5 lub lepszy) na kolorach młodszych. Znacznie częściej jednak odzywka taka przyda się do wskazania fitu pik i aspiracji szlemikowych.
         Jak wybrnąć z tej dwuznaczności? N "na razie" nie przekracza poziomu 4 licytując najbliższy cue bid. Jeśli S w następnym okrążeniu powtórzy trefle (5 lub 6), to znaczy, że ma wielki układ na kolorach młodszych, jeśli zapowie cokolwiek innego, np. 4 (cue bid), 4 lub 4BA to znaczy, że uzgodnione są piki.

    Co nie jest cue bidem?

         Cue bidem nie jest żadna inna (poza 3, gdy uzgodniono kiery i Splinterem, patrz niżej) odzywka na poziomie trzech.
         Jeśli kolor starszy uzgodniono na poziomie dwóch, to odzywka bocznym kolorem na poziomie trzech jest albo naturalna, gdy licytacja jest sforsowana do dogranej, albo oznacza kolor do uzupełnienia, gdy licytacja nie jest sforsowana do końcówki.
         Przykłady:

    N     S
    1 - 1
    2 - 2BA
    3

    1 - 2
    3

    1 - 1
    2 - 3

         W przykładzie pierwszym gracz N zastosował konwencję "odwrotki" i dowiedział się, że partner ma dół odpowiedzi na pięciu pikach. Tak więc kolor do gry jest już uzgodniony (N zadając odwrotkę zobowiązał się do posiadania co najmniej trzech pików), a dograna została przesądzona odzywką 2. Licytując 3 N pokazuje swój boczny kolor w celu sprawdzenia, czy uda się zalicytować grę premiową na wyliczonych lewach (np. pięć pików, pięć kar i dwa asy).
         W przykładzie drugim, odzywka 3 jest typowym przykładem pytania o uzupełnienie w karach w celu osiągnięcia końcówki w piki.
         W przykładzie trzecim, odzywka 3 ma zasadniczo podobne znaczenie, co w przykładzie poprzednim. Różnica polega na tym, że siła gracza S nie jest ograniczona i być może próbuje on wysondować możliwość zagrania szlemika, badając reakcję partnera na pytanie o uzupełnienie.

         Jeśli uzgodniono kolor młodszy, to odzywka na wysokości trzech również nie jest cue bidem. Odzywka taka ma znaczenie naturalne lub seminaturalne - wskazanie zatrzymania. Priorytetowo sprawdza się możliwość zagrania 3BA. Porównajmy następujące sekwencje:

    N     S

    1 - 1BA
    2 - 3
    3BA

    1 - 1BA
    2 - 3
    3 - 3BA
    pas

    1 - 1BA
    2 - 3
    3 - 3BA
    4 - 4
    4

         We wszystkich powyższych przykładach gracz N odzywką 2 wskazał silnego trefla na co najmniej czterech karach, a gracz S odzywką 3 wskazał posiadanie fitu czterokartowego w karach.
         W przykładzie pierwszym N pokazał, że nie ma problemów z zatrzymaniami w pozostałych kolorach (zalicytował 3BA po 3).
         Po co więc licytował 2? Chciał zorientować się w możliwościach szlemikowych. Z górą odpowiedzi 1BA gracz S powinien licytować dalej po 3BA.
         W przykładzie drugim N wskazał (semi) naturalnie kiery. S trzymał trefle i piki, zalicytował więc 3BA. O to tylko chodziło graczowi N.
         A o co chodzi N-owi w przykładzie trzecim?
         Przecież nie o zatrzymania do 3BA, skoro przekroczył tą strefę. Okazuje się również, że nie ma problemów ze stoperami do gry premiowej - N trzyma trefle i piki (cue bidy 4 i 4), a S trzyma kiery (cue bid 4). Mimo to N nie jest przekonany, czy grać szlemika.
         Wracamy więc do odzywki 3. Skoro nie była ona wskazaniem zatrzymania do 3BA, to znaczy, że była naturalna. N obawia się, czy nie ma w kierach lewy do zwrotu. Posiada on więc w kierach czwórkę z jedną tylko figurą, np. Axxx, Kxxx, lub Dxxx.

    Kiedy stosować cue bidy?

         Cue bidy stosujemy w celu sprawdzenia możliwości zagrania gry premiowej. Cue bidy przydają się do:

  • sprawdzenia zatrzymań we wszystkich kolorach,
  • sprawdzenia nadwyżek nieujawnionych w dotychczasowej licytacji,
  • uzgodnienia koloru.

         Przyjmijmy dla uproszczenia, że w poniższych przykładach odpowiedź 2BA uzgadnia kolor starszy w sile co najmniej dogranej.

         W celu sprawdzenia zatrzymań stosuje się zasadę kolejnego pokazywania cue bidów. Oznacza ona, że wskazuje się najbliższe zatrzymanie niezależnie od jego klasy (pierwszej, czy drugiej):
    N     S
    1 - 2BA
    3 - 4
    4 - 4
         S uzgodnił piki, N pokazał, że ma w pikach sześć kart, S pokazał zatrzymanie w treflach, a N zatrzymanie w kierach. Niestety, kara nie są trzymane, wyżej grać nie można.
    N     S
    1 - 2BA
    3 - 4
    4 - 4
         N trzyma kara, S trzyma trefle, ale nie trzyma kierów. Jeśli kiery trzyma N, to powinien licytować dalej.

         Oto przykłady wskazywania nadwyżek przy użyciu cue bidów:
    N     S
    1 - 2BA
    3 - 3
    4
         N pokazał już, że ma układ pięć pików i cztery kara, natomiast zupełnie nie sprecyzował siły - wciąż może być z zakresu 12-17 PC. S zachęcił do szlemika odzywką 3. N ma możliwość wskazania dołu otwarcia odzywką 4 lub góry otwarcia poprzez cue bid (patrz również sekcja minisplinter).
    N     S
    1 - 2BA
    3 - 4
         Jest bardzo mało prawdopodobne, aby S nie posiadał żadnego trzymania. Odzywką 4 (w przeciwieństwie do odzywki 4 omawianej wyżej) wskazał brak jakichkolwiek nadwyżek w stosunku do odpowiedzi 2BA.

         Przykłady stosowania cue bidów do uzgodnienia koloru:
    N     S
    1 - 2
    3 - 4
         Gracz N pokazał układ 5-5 w pikach i kierach. Gracz S mógł silnie uzgodnić piki odzywką 3. Odzywka 4 nie może być naturalna (na takiej samej zasadzie, na jakiej nie jest naturalny czwarty kolor). Odzywką tą S wskazał zatrzymanie trefl oraz uzgodnił silnie kiery partnerowi.
    N     S
    1 - 2BA
    3 - 4
         Po pierwszym okrążeniu licytacji wydawało się, ze kolorem atutowym będą piki. S jednak doszedł do wniosku, że w kiery - rozłożone cztery do czterech - grało się będzie lepiej. Poinformował o tym partnera cue bidem 4. Gdyby S chciał "po bożemu" grać w piki, powinien był zalicytować nie 4, lecz 3.

         Kiedy wskazanie cue bidu jest obowiązkowe?

         Wskazanie zatrzymania pierwszej lub drugiej klasy obowiązkowe jest poniżej dogranej w odpowiedzi na cue bid partnera.
    N     S
    1 - 2BA
    3 - 4
         Jeżeli posiadamy cue bid karo, to musimy go pokazać, niezależnie od tego, czy nasza ręka nam się podoba, czy nie. Jeśli partner będzie chciał spytać o nieujawnione nadwyżki, to zalicytuje 4 ("trzymamy wszystkie kolory, ale nie jestem pewny, czy nie brakuje nabojów").
    N     S
    1 - 2
    3 - 4
         Partner uzgodnił kiery cue bidem. Jeśli posiadamy zatrzymanie w karach, to powinniśmy je pokazać, niezależnie od siły (pomimo możliwości posiadania szerokiego wachlarza: 12 –17 PC). Jeśli partner będzie zainteresowany naszymi nadwyżkami, to zalicytuje 4, a my z nadwyżkami powinniśmy licytować dalej (po coś partner inwitował szlemika odzywką 4).
         Wyjątkiem od zasady obowiązkowego "cue bidu - odpowiedzi" jest licytacja po Splinterze (patrz sekcja Splinter).
         W strefie szlemowej obowiązkowe jest również wskazanie figury w kolorze partnera.
    N     S
    1 - 2
    2 - 3
         Partner nie uzgodnił nam od razu pików, ani nie próbował badać naszej ręki przy pomocy forsującego 2BA. W ten sposób wskazał kartę, z którą próbuje zagrać grę premiową na wyliczonych lewach. Jeśli tylko posiadamy asa lub króla w karach musimy mu w tym zadaniu pomóc poprzez wskazanie figury cue bidem.
    N     S
    1 - 2
    2 - 3
         Sytuacja jest bardzo podobna. O ile "w pierwszym czytaniu" N nie był pewny, czy odzywka 2 była na pewno naturalna (S mógł tak zalicytować z trójki, jeśli np. chciał uzgodnić czwórki karowe lub kierowe), to teraz licytacja 3 "unaturalniła" trefle. Okazało się bowiem, że S miał od samego początku trzy piki i chce grać grę premiową.
         Dlaczego więc wybrał odzywkę 2, a nie 2BA? Chciał pokazać swój boczny kolor. Jeśli N ma króla lub as w treflach, niech pośpiesznie to pokazuje.

    Czy cue bid w kolor partnera musi wskazywać figurę?

         Cue bid musi wskazywać figurę - a nie krótkość - jeśli jest zalicytowany w kolor partnera co najmniej pięciokartowy. Przykłady takich sytuacji podano powyżej. Dla kontrastu porównajmy sekwencję:
    N     S
    1 - 1
    1 - 3
    4 - 4
    4
         W tej sekwencji 3 gracza S było inwitem od dogranej, a N ma silnego trefla lub duży układ treflowo - pikowy. Cue bid 4 nie musi wskazywać figury, gdyż odzywka 1 nie wskazywała pięciu kart w kierach.

    Splinter

         Splinter to licytacja z nienaturalnym przeskokiem na wysokości trzech lub czterech (rzadziej pięciu). Wskazuje krótkość w licytowanym kolorze - singla lub renons na wysokości trzech lub czterech a jednoznacznie renons na wysokości pięciu - i uzgadnia ostatnio zgłoszony kolor.

         Wyjaśnienia wymaga pojęcie "nienaturalny przeskok". Licytację z przeskokiem określimy jako nienaturalną, gdy zgłoszenie tego koloru o szczebel niżej byłoby forsujące.
    Przykłady:
    N     S
    1 - 3

    1 - 1
    4
         W przykładzie pierwszym, S silną kartę na pikach mógł wskazać odzywką 2, a w przykładzie drugim, N silną dwukolorówkę na karach i treflach mógł pokazać odzywką 3.
         Skoro wybrali oni zapowiedź jeden szczebel wyższą, to ich licytację należy interpretować jako nienaturalną - wskazanie krótkości z fitem czterokartowym w kolorze partnera.
         Porównajmy sekwencje:
    N     S
    1 - 1
    1BA-3

    W     N     E     S
    1   1   pas   3

         W przykładzie pierwszym zalicytowanie przez S odzywki 2 byłoby nieforsujące, zatem 3 jest naturalne i oznacza dwukolorówkę pikowo - kierową w układzie co najmniej 5-5.
         W przykładzie drugim, 2 gracza S forsowałoby na 75% - N ze słabym wejściem mógłby spasować. Aby do tego nie dopuścić S skoczył - naturalnie - na 3, wskazując silną kartę na kierach.

         Splinter na wysokości trzech może sprawiać nieco trudności.

         Spójrzmy na sekwencje:
    N     S
    1 - 2
    3

    1 - 1
    2 - 3
         Zarówno w przykładzie pierwszym, jak i drugim, odzywki na wysokości trzech nie są Splinterami, lecz wskazują układ 5-5, pomimo, że odzywki na szczeblu niższym (odpowiednio 2 i 2 - patrz konwencja "trzeci kolor") byłyby forsujące. Można sformułować następującą zasadę odróżnienia Splintera na wysokości trzech:
    Odzywka z przeskokiem nowym kolorem na wysokości trzech jest Splinterem, jeżeli przekracza kolor zalicytowany przez autora Splintera w poprzednim okrążeniu. W sekwencjach podanych powyżej warunek ten nie był spełniony. Jest on natomiast spełniony w takich przykładowych sekwencjach:

    N     S
    1 - 2
    3

    1 - 1
    3

    1 - 2
    3

    1 - 1
    3
         We wszystkich powyższych sekwencjach ostatnia odzywka gracza N jest Splinterem. Zauważmy, że w sekwencjach trzeciej i czwartej otwierający z silnym treflem na kierach musi zalicytować spokojne 2.

    Z jakim układem można wskazywać krótkość przy pomocy Splintera?

         Teoria powiada, że na Splintera należy mieć fit czterokartowy w kolorze partnera. Od tej reguły można wyszczególnić następujące wyjątki, w których Splintera można dać również z fitem trzykartowym:

  • partner wskazał kolor sześciokartowy, np. w sekwencji:
    N     S
    1 - 2
    4
         S odzywką 2 wskazał bardzo dobry kolor sześciokartowy. N z krótkością karo daje Splintera nawet z fitem trzykartowym.
  • Partner sprzedał kartę samodzielnie forsującą do dogranej
    N     S
    1 - 1
    2 - 2
    2 - 4
         N wskazał "Acola" na pikach, a S wskazał podwójny negat lub negat z kierami. 4 jest Splinterem na pikach z fitem co najmniej trzykartowym
  • Splinter z opóźnieniem
    N     S
    1 - 2
    2 - 4
         S mógł od razu dać Splintera. Nie uczynił tego, bo nie miał fitu czterokartowego w pikach (ma fit trzykartowy).

    Dalsza licytacja po Splinterze

         Przyjmijmy, że dywagacje w tej sekcji będziemy prowadzić dla początkowej sekwencji:
    1 - 4
         Po Splinterze partnera należy zakwalifikować rękę w zależności od jej dopasowania do krótkości partnera. Możemy wyróżnić pięć typów rąk:

  • Beznadziejna. Dół otwarcia, słabe atuty, złe figury (czyli figury typu król, dama, walet) w kolorze krótkości, mało kart w kolorze krótkości do przebijania. Może to być karta np. taka:
    Wxxxx Dxxx AW KW.
    Z taką kartą licytujemy negatywne 4 również wtedy, gdy na 4 partnera padnie kontra.
  • Słaba. Złe figury w kolorze krótkości, ale jeden z warunków beznadziejności (dół otwarcia, słabe atuty, mało kart do przebijania) nie jest spełniony. Przykłady takich kart:
    DWxxx DWxx AW KW (piętnaście punktów),
    KDxxx Dxxx Kx Kx (dobre atuty),
    Wxxxx Dx AW KWxx (dużo trefli do przebijania).
         Wszystkie te karty rokują tak znikome szanse szlemika, że aby nie kusić losu, należy odpowiedzieć negatywnie 4.
         Jeżeli jednak sympatyczny przeciwnik da nam możliwość rozróżnienia karty słabej od beznadziejnej poprzez nierozważną kontrę na odzywkę partnera, to korzystamy z niej. Licytując 4 po kontrze sprzedajemy kartę beznadziejną, a licytując pas pokazujemy kartę co najmniej słabą. Zalicytowanie 4 w następnym okrążeniu zawęzi nasz przedział do karty słabej.
  • Półpozytywna. Karta daje szansę na wygranie gry premiowej, jeśli partner posiada górny wariant siły przewidzianej na Splintera i trzymane są wszystkie kolory. Z wariantem półpozytywnym licytujemy cue bid nie przekraczający dograną. Z kartą:
    KWxxx Wx Kxx Axx licytujemy 4. Jeśli partner posiada:
    Dxxx AKxx ADxx x, to zagramy szlemika, jeśli ma coś mniej, to nie ma sensu się pchać. Z kartą
    KWxxx Kxx Wx Axx z kolei licytujemy 4 i zgadzamy się na każdy werdykt.
  • Pozytywna. Karta daje szanse wygrania gry premiowej, jeśli trzymane są wszystkie kolory, nawet gdy partner ma dolny wariant Splintera. Z kartą pozytywną jesteśmy zdecydowani na przekroczenie strefy dogranej. Mamy kilka możliwości licytacji:
    • Jeśli posiadamy cue bid poniżej dogranej, to go licytujemy, a potem przekraczamy dograną.
      Z kartą KWxxx AKx Kxx xx licytujemy 4, a po 4 partnera 5 - "partnerze, czy masz cokolwiek ciekawego na swojego Splintera - przydałaby się dama w kierach, może ADWx w karach, a może dubel w którymś kolorze".
      Z kartą AKDxx KWx xx xxx po wskazaniu cue bidu kier i spodziewanej odpowiedzi 4 robimy jeszcze jeden krok: 5, informując partnera, że jest dobrze, bo mamy dobre atuty, ale nie trzymamy kar i nie mamy kolejnego trzymania kier, ani asa trefl.
      Z kartą ADxxx AKxx Wx xx licytujemy 4, a po 4 - 5, wskazując, że do szczęścia brakuje nam w zasadzie trzymania karo (choć coś w kierach też by się przydało).
      Z ręką ADxxx KDx xxx Ax wskazujemy najpierw zatrzymanie kierowe, a po spodziewanych 4 pokazujemy asa trefl (króla do singla nie pokazujemy) odzywką 5. Partner wie, że mamy dziurę w karach.
    • licytujemy cue bid przekraczający dograną. Załóżmy dla odmiany, że początkowe okrążenie licytacji jest nastepujące: 1 - 4. Z kartą ADxxx Wx xxx AKx licytujemy 5, wskazując kartę pozytywną, trzymanie trefl i brak trzymania kier.
    • Podnosimy kolor Splintera, jeśli posiadamy w nim asa i nie możemy dać cue bidu poniżej dogranej. W naszej wyjściowej sekwencji: 1 - 4 tak zalicytujemy z np. kartą: KDxxx Dx Dx Axxx,
    • Licytujemy 5 w kolor otwarcia z bardzo dobrymi atutami, jeśli nie posiadamy zatrzymań w kolorach bocznych, ani asa w kolorze Splintera. Tak zalicytujemy np. z kartą: AKDxx DWx Dx xxx
    • Sprawdzamy ilość asów. Jest to podstawowa metoda licytacji po Splinterze i w swoich rozważaniach zawsze powinno ją się umieścić na pierwszym miejscu. Najprostsza to taka karta: DWxxx KDx Kx Axx. Do szlemika potrzebujemy trzech wartości z pięciu i niezwłocznie o nie pytamy. Z kartą Axxxxx KWx x Axx usatysfakcjonuje nas odpowiedź dwiema wartościami.
           Z kartą pozytywną unikamy pytania o asy bez asa trefl, wtedy gdy szlemika może dać nam renons w kolorze Splintera. Możemy natomiast swobodnie pytać o asy bez asa trefl, jeśli nasza karta i tak przesądza grę premiową (patrz poniżej).
  • Kartą przesądzająca grę premiową. Jest to taka ręka, z którą możemy przesądzić grę premiową. Nie są wymagane trzymania we wszystkich kolorach.
    Z kartą: ADxxx AKDx Dx xx możemy przesądzić szlemika pomimo braku posiadania trzymania karo - coś partner musi mieć na Splintera. Z kartą przesądzającą grę premiową można zalicytować bezpośrednio 6 w kolor uzgodniony (raczej nie polecam) lub lepiej dla spokoju sumienia wykorzystać Blackwooda. Jeśli brakuje dokładnie jednej wartości (a tak będzie najczęściej), a my nie posiadamy asa w kolorze krótkości Splintera, możemy zastosować konwencję "sześć w kolor Splintera".

    Konwencja "sześć w kolor Splintera"

         Konwencja ta jest pytaniem o renons w kolorze Splintera. Stosujemy ją poprzez zalicytowanie sześciu w kolor Splintera. Są tylko dwie odpowiedzi:

  • szlem w kolor uzgodniony = mam renons,
  • szlemik w kolor uzgodniony = nie mam renonsu.

    Z jaką siłą licytujemy Splintera?

         Siła, z jaką dajemy Splintera zależy ściśle od strefy siły, w jakiej zawiera się karta partnera i od tego, czy siłą naszej karty jest ograniczona z góry. W razie problemów można spróbować takiego algorytmu:
         Jeżeli kolor jest uzgodniony i jeden z partnerów ma krótkość, to szlemik jest pewny, gdy poza kolorami krótkości partnerzy mają 29 - 30 punktów, opłacalny, gdy mają 27 - 28 punktów, a może wychodzić przy bocznych longierach i dopasowaniu figur na bilansie 25 - 26 punktów.
         Dla poszczególnych typów licytacji ja bym tak określił siłę Splintera:

  • po otwarciu 1 w kolor partnera: 11 - 16 PC
  • po otwarciu 1BA partnera 11 - 14 PC
  • po naszym otwarciu na wysokości jednego i odpowiedzi partnera nowym kolorem na wysokości jednego: 15 - 17 PC
  • po naszym otwarciu na wysokości jednego i odpowiedzi partnera nowym kolorem na wysokości dwóch: 12 - 15 PC.

         Wynika stąd, że Splintera nie należy dawać z kartą zbyt silną – to znaczy taką, z którą szlemika można wygrać również wtedy, gdy karta partnera nie pasuje do Splintera.

    Autosplinter

         Autosplinter jest odmianą Splintera, w której autor odzywki nienaturalnie skaczącej uzgadnia nie kolor partnera lecz swój własny. Występuje wyłącznie w przypadku, gdy partner nie pokazał żadnego koloru.
    Przykłady:
    N     S

    1BA - 2
    2 - 4

    1 - 1
    1BA - 3
         W przykładzie pierwszym, S sam uzgodnił kolor do gry - piki. W przykładzie drugim partner co prawda zalicytował odzywkę kolorową 1, ale ponieważ we Wspólnym Języku nie mówi ona nic o treflach, więc odzywka 3 jest Splinterem na uzgodnionych kierach.
         Zauważmy, że zasady odróżnienia autosplintera od odzywki naturalnej są dokładnie takie same, jak w przypadku Splintera. Na przykład licytacja:
    N     S
    1 - 1
    1BA - 3
    nie jest autosplinterem lecz wskazaniem układu 5-5 w pikach i kierach, gdyż odzywka 3 jest poniżej poziomu koloru zgłoszonego poprzednio przez gracza S (czyli pików).
         Zasady licytacji po autosplinterze są dokładnie takie same jak po zwykłym Splinterze.

    Niewygodny Splinter

    Opis

         Konwencją ta powstała w wyniku spostrzeżenia, że Splinter 4 po otwarciu 1 oraz 4 po otwarciu 1 jest niewygodny w użyciu, gdyż partner nie ma możliwości zalicytowania strefy karty półpozytywnej oraz sprawdzenia zatrzymań poniżej Blackwooda z kartą pozytywną.
         Odzywkę niewygodnego Splintera przejmuje odpowiedź 3BA, która po otwarciu 1 oznacza krótkość karo, a po otwarciu 1 oznacza krótkość kier. W dalszej licytacji obowiązują reguły licytacji po Splinterze.

    Konsekwencje wprowadzenia Niewygodnego Splintera - silne podniesienie do dogranej.
    Odzywki 4 i 4 pozostają zwolnione po takiej zamianie. Stosuje się je do rozróżnienia dwóch typów rąk: bilansowego i blokującego podniesienia do dogranej. Odzywki 4 w kolor partnera mają znaczenie blokujące, natomiast zalicytowanie 4 po 1 lub 4 po 1 oznacza bilansowe podniesienie (10 –13 PC) do dogranej w kolorze partnera.

    Minisplinter

    Opis

         Po otwarciu kolorem starszym na wysokości jednego i silnym uzgodnieniu koloru starszego przez odpowiadającego licytacja nowego koloru jest cue bidem krótkościowym.
    Przykłady:
    N     S

    1 - 2
    2 - 3
    4

    1 - 2
    2 - 3
    4
         W przykładzie pierwszym otwierający wskazał krótkość trefl, a w przykładzie drugim otwierający wskazał krótkość karo. Zauważmy, że zgodnie z ustaleniami dotyczącymi obowiązkowości pokazania cue bidu otwierający nie ma obowiązku zalicytowania cue bidu - w tym wypadku krótkościowego.
         W praktyce jednak każda karta z singletonem bocznym - nie w kolorze partnera - jest nadwyżkowa i zasługuje na cue bid (można się wstrzymać z taką odzywką i zalicytować cztery w kolor uzgodniony, gdy dwanaście punktów na otwarcie uzbierało nam się wliczając w to np. singlowego króla).
         Konwencja minisplinter nie wyklucza pokazywania zatrzymań innego typu. Jeśli chcemy zacząć wymianę cue bidów, a nie posiadamy krótkości, to licytujemy 3BA. Jest to odzywka sztuczna, informująca o pewnej nadwyżce (niekoniecznie punktowej, może być tylko w lokalizacji figur) bez krótkości.
         Z kartą złą licytujemy negatywne 4.
         Załóżmy, że dotychczasowa licytacja przebiegała następująco:
    N     S
    1 - 2
    2 - 3
         Na razie partner pokazał, że oprócz fitu pik ma rzeczywiście pięciokartowy kolor treflowy. Bez koloru powinien był zacząć licytację od odzywki 2BA lub po odpowiedzi 2 "kontynuować śledztwo" przy pomocy forsującego 2BA.

  • KWxxx x ADxx Dxx Licytuj 4 pomimo posiadania cue bidu karo. W konwencji minisplintera nie obowiązuje zasada pokazywania najbliższego zatrzymania.
  • Kxxxx Ax Kxxx Dx Licytuj 3BA. Karta pomimo zaledwie dwunastu punktów jest bardzo zachęcająca. Dama w kolorze partnera i dobre wartości (król i as) to wystarczające usprawiedliwienie.
  • Axxxx DW DWxx Dx Pomimo damy w treflach licytuj 4. Sześć punktów w karach i kierach praktycznie jest do wyrzucenia.
  • AWxxx D DWxxx Wx Niby singiel kier jest, ale fakt posiadania przez nas zaledwie dziewięciu punktów poza kierami może być dla partnera mylący. Licytuj 4.
  • AWxxx x KWxxx Dx Licytuj 4. Singiel kier, piąte karo, dama w kolorze partnera. Wszystko to powoduje, ze mimo jedenastu punktów karta jest warta grzechu.
  • ADxxx Dx KWxxx x Licytuj 4. Nie pokazuj singla w kolorze partnera. Partner domyśli się, że skoro wskazujemy piąte karo (bo 4 nie może być zwykłym cue bidem honorowym – do tego służy 3BA), ale nie pokazujemy krótkości w kierach, to musimy mieć krótkość trefl.

    Jak pogodzić zasadę minisplintera z zasadą cue bidu honorowego w kolor partnera?

         Zasada cue bidu honorowego w kolorze partnera ma priorytet. Z tej przyczyny w przykładzie przedostsanim powyżej nie wolno nam było licytować 4.
    Tak więc sekwencja:
    N     S
    1 - 2
    2 - 3
    4
    oznacza króla lub asa trefl, a nie singla trefl. Gdyby partner był zainteresowany krótkością w jego kolorze, to albo nie zaczynałby licytacji odpowiedzią 2 (wybrałby 2BA), albo po odzywce 2 zalicytowałby forsujące 2BA.
         Jednak w sekwencji:
    N     S
    1 - 2
    2 - 3
    odzywka 2 partnera nie musiała być naturalna - partner mógł mieć na celu uzgodnienie czwórek kierowych (lub karowych) i zalicytował 2 mając w tym kolorze co najmniej trzy karty. Teraz 4 byłoby cue bidem krótkościowym.

    Przeciwnik wtrąca się do naszej strefy szlemowej

    Po Blackwoodzie

         Jeśli po naszym Blackwoodzie przeciwnik śmie wtrącić się do licytacji, to dalsza licytacja jest następująca:

  • pas = zero wartości
  • kontra = jedna wartość
  • następny kolor = dwie wartości
  • następny kolor = trzy wartości, itd.
         Jeśli więc po Blackwoodzie przeciwnik wkroczył 5, to 5 oznacza dwie wartości, 5 trzy wartości, a 5BA cztery wartości.

    Przeciwnik kontruje cue bid

         Jeśli przeciwnik kontruje cue bid zalicytowany przez partnera, to:

  • rekontra oznacza asa w tym kolorze
  • zalicytowanie innego cue bidu oznacza, że nie boimy się, że przeciwnicy wezmą nam dwie lewy w tym kolorze (mamy krótkość lub damę)
  • pas jest pytaniem o podgrywalność cue bidu. Po tej odzywce partner daje rekontrę z asem (ale nie wtedy, gdy był to Splinter) lub renonsem (szczególnie wtedy, gdy był to Splilnter) licytuje inny cue bid, jeśli cue bid jest niepodgrywalny (singiel lub mariasz) powraca na kolor atutowy, gdy cue bid jest podgrywalny (król bez damy)

    Przeciwnik kontruje odpowiedź na Blackwooda

         Wszystkie odzywki są takie jakby kontry nie było - poza pasem, który jest pytaniem o to, czy nie mamy do oddania dwóch lew w kolorze kontrowanym. Partner reaguje tak, jak po kontrze na cue bid.